Czerwone Gitary - W bursztynowym kręgu lata
Tekst :
Coraz częściej deszcz przelotnyPod oknami śpiewa,
A nocami wiatr-pustelnik
W sadzie gruszki zrywa.
Spójrzcie tylko, moi mili:
Wschodzi ozimina.
W bursztynowym kręgu lata
Dopala się wrzesień,
Spopielałe mchy roznosi
Po zrudziałym lesie.
Ma się zatem, moi mili,
Ma się zatem, moi mili,
Ma się już pod jesień.
Spójrz! Popradem gęsie pióro
Jak żaglówka płynie.
Fruną nad nim złote liście -
Kolorowe motyle.
I ostatni redyk schodzi
Z siwych gór w dolinę.
W bursztynowym kręgu lata
Dopala się wrzesień,
Spopielałe mchy roznosi
Po zrudziałym lesie.
Idzie do nas, moi mili,
Idzie do nas, moi mili,
Idzie do nas jesień.
Już powoli pustoszeją
Gniazda pod okapem.
Wypłowiała czerwień malwy,
Mak się żegna z makiem.
Wieczorami chłód się wkrada
W progi naszej chaty.
W bursztynowym kręgu lata
Dopala się wrzesień,
Spopielałe mchy roznosi
Po zrudziałym lesie.
Przyszła do nas, moi mili,
Przyszła do nas, moi mili,
Przyszła do nas jesień.
[-murmurando-]
Inne utwory
Losowe utwory
Independence day
Well she seemed all right by dawns early light
Though she looked a little worried and week
She tried to pretend he wasn t drinkin again
But daddy left the proof on her cheek
And I was only eight years old that summer
And...
Though she looked a little worried and week
She tried to pretend he wasn t drinkin again
But daddy left the proof on her cheek
And I was only eight years old that summer
And...
Catapult
All of the sudden she disappears
just yesterday she was here
somebody tell me if I am sleeping
someone should be with me here
(cause I don t wanna be alone)
I wanna be the knife that cuts into my hand
and I wanna be scattered from here in this...
just yesterday she was here
somebody tell me if I am sleeping
someone should be with me here
(cause I don t wanna be alone)
I wanna be the knife that cuts into my hand
and I wanna be scattered from here in this...
Tylko chwilę każdy ma
Przychodzi taki dzień
Gdy chcesz zatrzymać wiatr
Zagadać prosto z nim
Dokąd wieje tak
Przychodzi taka noc
Gdy księżyc budzi się
Na niebie świeci on
Piękny, ale sam
Piękny sam
Taki sam
Chwilę, tylko chwilę każdy ma
Gdy chcesz zatrzymać wiatr
Zagadać prosto z nim
Dokąd wieje tak
Przychodzi taka noc
Gdy księżyc budzi się
Na niebie świeci on
Piękny, ale sam
Piękny sam
Taki sam
Chwilę, tylko chwilę każdy ma
Gwiazda na kiju
Niedźwiedź zachrapał, ze śniegu czapa,
Na kiju gwiazda. Ej, panie gazda!
Na stół ozory, na stół kaczory!
Ko ko ko kolęda!
Hej, kukuryku! Rejwach w kurniku!
Ko ko ko kolęda!
Hej tam, herody! Wdziewajcie brody,
Strójcie się, strójcie i kolędujcie!
Niech dzisiaj hula Jasiek za Króla -
Ko ko...
Na kiju gwiazda. Ej, panie gazda!
Na stół ozory, na stół kaczory!
Ko ko ko kolęda!
Hej, kukuryku! Rejwach w kurniku!
Ko ko ko kolęda!
Hej tam, herody! Wdziewajcie brody,
Strójcie się, strójcie i kolędujcie!
Niech dzisiaj hula Jasiek za Króla -
Ko ko...
Romeo, czy jesteś na dole
Po wieczerzy już zmyte naczynka we śnie leży spowita dziecinka
Którą los na pociechę mi dał za kolejną pomyłkę dwóch ciał
Nastawiony już budzik na szóstą mętnie senne odbija mnie lustro
Tylko ja czuwam jeszcze w moim oknie na piętrze
I w uśpioną uliczkę mą krzyczę
O Romeo słowiczy...
Którą los na pociechę mi dał za kolejną pomyłkę dwóch ciał
Nastawiony już budzik na szóstą mętnie senne odbija mnie lustro
Tylko ja czuwam jeszcze w moim oknie na piętrze
I w uśpioną uliczkę mą krzyczę
O Romeo słowiczy...